Przejdź do głównej treści
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Wszystko co musisz wiedzieć o pufach

PUFFUN to nie tylko forma i wygoda. Liczy się też to, z czego pufa jest zrobiona, jak zachowuje się na co dzień i czy można jej normalnie używać w domu, ogrodzie i poza nim. Pokazujemy, co kryje się pod materiałem i dlaczego właśnie takie rozwiązania wybraliśmy.

Na pierwszy rzut oka pufa to prosty produkt. Materiał na zewnątrz, wypełnienie w środku i kształt, który ma być po prostu wygodny. My jednak od początku chcieliśmy podejść do tego trochę szerzej.

PUFFUN ma dobrze wyglądać, ale przede wszystkim ma nadawać się do normalnego życia. Do salonu, pokoju dziecka, na taras, do ogrodu, na wyjazd. Bez stresu przy każdej kropli wody czy zabrudzeniu.

Dlatego sporo uwagi poświęciliśmy materiałom, z których powstają nasze pufy.

Materiał, który nie boi się codzienności

Zewnętrzna tkanina została dobrana tak, żeby dobrze radziła sobie w różnych warunkach. Materiał ma utrudnione wchłanianie płynów, dlatego przypadkowo rozlana woda czy kontakt z wilgotnym podłożem nie muszą od razu oznaczać problemu.

To ważne zwłaszcza wtedy, kiedy pufa trafia na taras, do ogrodu albo po prostu jest używana tam, gdzie życie nie zawsze przebiega idealnie. Ktoś coś rozleje, dzieci wrócą z podwórka, pufa dotknie trawy albo mokrej nawierzchni.

Takie sytuacje są normalne i produkt powinien być na nie przygotowany.

Deszcz, słońce, zmienna pogoda

Pufy PUFFUN mogą być używane zarówno w domu, jak i na zewnątrz. Materiał jest odporny na typowe warunki atmosferyczne, więc nie trzeba od razu chować pufy przy każdej zmianie pogody.

Nie oznacza to oczywiście, że warto zostawiać ją na stałe na dworze przez cały rok. Jak każdy produkt tekstylny, lepiej traktować ją z rozsądkiem. Krótki deszcz, wilgotne podłoże czy chłodniejszy dzień to jednak coś zupełnie innego niż wielodniowe pozostawienie pufy bez żadnej ochrony.

My wychodzimy z prostego założenia: pufa ma być używana, a nie pilnowana.

Łatwa w czyszczeniu

To jedna z tych cech, które docenia się dopiero po czasie.

Pufa stojąca w salonie prędzej czy później złapie kurz. Ta używana na tarasie może ubrudzić się od podłoża. GO zabrany na festiwal czy do parku prawdopodobnie kiedyś wróci z plamą po trawie albo piaskiem.

I dobrze.

Nie robimy puf po to, żeby wyglądały idealnie tylko pierwszego dnia. Materiał został dobrany tak, aby codzienne zabrudzenia można było usuwać bez większej filozofii. W większości przypadków wystarczy delikatne czyszczenie zgodnie z zaleceniami dla tkaniny.

Bez szorowania na siłę i bez sięgania od razu po najmocniejszą chemię.

Co znajduje się w środku?

Wypełnienie stanowi kulka styropianowa. Dzięki niej pufa dopasowuje się do osoby, która na niej siedzi, zamiast zachowywać się jak sztywny fotel.

Kulka swobodnie układa się wewnątrz pufy, dlatego można zmieniać pozycję i dopasować siedzisko do siebie. Z czasem wypełnienie może się naturalnie układać i delikatnie ubijać – to normalne w tego rodzaju produktach.

Równie ważne było dla nas to, skąd pochodzi samo wypełnienie. Korzystamy ze sprawdzonych materiałów od polskich producentów i chcemy dokładnie wiedzieć, co trafia do środka każdej pufy.

Bezpieczeństwo również ma znaczenie

Materiały używane do produkcji PUFFUN są sprawdzone i posiadają odpowiednie certyfikaty oraz atesty. Dotyczy to także kwestii związanych z bezpieczeństwem użytkowania i alergikami.

Nie traktujemy certyfikatów jako dodatku do opisu produktu albo kolejnego znaczka, który dobrze wygląda na stronie. Dla nas to po prostu potwierdzenie, że materiały, z których korzystamy, zostały przebadane i możemy świadomie używać ich w produkcji.

Zwłaszcza że pufy trafiają nie tylko do salonów, ale również do pokojów dziecięcych czy przestrzeni, z których korzysta cała rodzina.

Do domu i do ogrodu

Nie chcieliśmy dzielić PUFFUN na produkt „do środka” i „na zewnątrz”.

Ta sama pufa może rano stać w salonie, po południu znaleźć się na tarasie, a wieczorem wrócić do domu. PUFFUN GO może dodatkowo pojechać do parku, na działkę czy festiwal.

Taka swoboda była dla nas ważna od początku.

Oczywiście konkretne modele różnią się rozmiarem i zastosowaniem, ale wszystkie mają wspólną cechę: mają dawać się normalnie używać, a nie ograniczać użytkownika do jednego miejsca.

Robimy je w Polsce

Nasze pufy powstają w Polsce. Korzystamy z materiałów od polskich producentów, mamy własne maszyny i sami odpowiadamy za produkcję.

Dzięki temu nie zamawiamy gotowego produktu, na który nie mamy większego wpływu. Możemy sprawdzić materiał, zobaczyć sposób wykonania, poprawić detal albo zmienić coś, jeśli uznamy, że da się to zrobić lepiej.

To daje nam też coś, co trudno wpisać w tabelę parametrów – świadomość, skąd pochodzi produkt.

PUFFUN nie przyjeżdża jako gotowa pufa z anonimowej fabryki gdzieś daleko. Powstaje tutaj, z materiałów, które znamy, w firmie, w której możemy przejść kilka kroków i zobaczyć cały proces na własne oczy.

Prosty produkt, zrobiony porządnie

Nie chcemy komplikować historii PUFFUN bardziej, niż trzeba.

Materiał ma być praktyczny, łatwy do utrzymania i odporny na normalne użytkowanie. Wypełnienie ma zapewniać wygodę. Pufa ma sprawdzić się w domu i poza nim. A wszystko ma być wykonane z materiałów, których pochodzenie i jakość znamy.

To właściwie cała filozofia.

Zrobić pufę, której sami nie balibyśmy się używać na co dzień.